Rozdział 3
Zostałam rano obudzona przez jakieś tłuste cielsko , które po mnie skakało .
-Jeśli chcesz mieć w przyszłości dzieci to złaź ze mnie -powiedziałam otwierając oczy
-Nie bądź zła -powiedział Lou
-Złaź ze mnie bo jesteś gruby i ciężki -powiedziałam
-Wcale nie jestem gruby -powiedział krzyżując ręce na piersiach
-Powiedz to swojej dupie -powiedziałam , a chłopak jeszcze bardziej się wkurzył
-Moja dupcia jest seksowna , a nie grupa-powiedział
-Nie nie jest gruba tylko mega wielka -powiedziałam i zaśmiałam się , a chłopak prychnął
-Pff wcale nie mój tyłek jest cudowny nie znasz się -powiedział
-No wcale nie znam się -powiedziałam i zepchnęłam chłopak , teraz leżał koło mnie
-Wstawaj glucie -powiedział
-Sam jesteś glut dzięciole -powiedziałam
-No wstawaj musimy iść do studia- powiedział
-Poprawka wy musicie -powiedziałam
-Ale ty musisz ...-zaczął
-Nic nie muszę wal się , jest końcówka wakacji daj spać-powiedziałam
-Nie ma mowy -odpowiedział i ponownie zaczął skakać po mnie tym wielkim cielskiem
-Zejdź ze mnie hipopotamie bo mnie złamiesz -powiedziałam spychając chłopaka i wstając z łóżka
-Wiedziałem ,że wstaniesz -powiedział
-To ,że wstałam nie znaczy ze z wami gdziekolwiek się wybieram - powiedziałam podchodząc do szfy i biorąc ten zestaw :
Pomalowałam się , a włosy zostawiłam rozpuszczone .
-Idziemy -powiedział
-Ja z tobą nigdzie nie idę -powiedziałam
-To gdzie idziesz ?-zapytał
-Daleko -powiedziałam wychodząc z pokoju i kierując się w stronę kuchni
-Jak to daleko Lottie pytam się gdzie się wybierasz ?-zapytał
-Obecnie to do kuchni -powiedziałam , wyjmując z szafki miskę , płatki , mleko i łyżkę
-A później ?-zapytał
-Poczekaj chwilę -powiedziałam wyjmując telefon i pisząc do Leona
"Spotkamy się dzisiaj ?"
"Jasne piękna kiedy ?"
"No na przykład za 30 min "
"Ok to za pół godziny w parku "
-No więc gdzie się wybierasz ?-zapytał po chwili brat
-Jestem umówiona -powiedziałam
-Z tym lalusiem , który cię wczoraj odprowadził ?-zapytał
-Powiedział chłopak , na którego mówią gej -powiedziałam
-Nie przesadzaj -odpowiedział lekko zły -to z nim idziesz ?-zapytał
-Z Leonem -powiedziałam
-Hm ??-zapytał
-Ten "laluś " nazywa się Leon i tak z nim się umówiłam -powiedziałam robiąc cudzysłów
-Ok za ile wrócisz ?-zapytał
-Jak wrócę to będę -powiedziałam jedząc płatki . Po 10 min moje śniadanie było już skonsumowane .
-Nara -krzyknęłam i wyszłam z domu kierując się w stronę parku . Po niecałych 20 minutach byłam już na miejscu ,gdzie czekał na mnie już Leon
-Cześć -powiedziałam przytulając się do chłopaka
-No cześć -odpowiedział odwzajemniając uścisk
-Więc czemu chciałaś się spotkać ?-zapytał
-Ja po prostu nie chciałam jechać z bratem i jego przyjaciółmi do studia -powiedziałam
-Jakiego studia ?-zapytał
-Bo mój brat jest w zespole -powiedziałam
-Jakim zespole ?-zapytał
-One Direction -powiedziałam
-Moja siostra jest wielką fanką -powiedział
-Ty masz siostrę ?-zapytałam
-Tak młodszą Lenę -powiedział
-Aha ile ma lat ?-zapytałam
-7-odpowiedział .Rozmawialiśmy na przeróżne tematy .
-Idziemy do mnie ?-zapytał
-Jak chcesz -powiedziałam , a chłopak wstał i złapał mnie za rękę pomagając mi wstać
-Dzięki -powiedziałam , a chłopak w odpowiedzi uśmiechnął się .Poszliśmy do jego domu .Gdy weszliśmy chłopak pociągną mnie na górę .
-Który to twój brat ?-zapytał pokazując mi na pełno plakatów "to pewnie pokój jego siostry " -pomyślałam
-Mój brat to ten -powiedziałam pokazując na Louisa
-Co twój brat to Louis aaaaaaaa- usłyszałam pisk małej dziewczynki i odwróciłam się .Jego siostra była naprawdę słodka :
*********************************************************************
CDN jak się podoba następny jutra :D proszę o komentarze i życzę miłego czytania . :D


Świetny rozdział ;) Bardzo mi się podobał :)
OdpowiedzUsuńŻyczę weny oraz zapraszam częściej do mnie ;)