sobota, 1 lutego 2014

Rozdział 23

Rozdział 23

Wstałam z podłogi i pobiegłem do pokoju po telefon, który włączyłam pierwszy raz od dwóch dni. Ponad 350 nieodebranych połączeń od Nialla osz w mordę,dobra mniejsza z tym .Wybrałam numer Dań i zadzwoniłam.
-Dan przyjedziesz do mnie? 
-Lottie co się stało, dlaczego płaczesz?  
-Błagam przyjedź, wszystko ci opowiem .
-Jasne daj adres i za 2 godziny tam będę . -Dałam jej adres i rzuciłam telefon na łóżko, a sama ległam obok niego.Wyszłam z pokoju biorąc ten zestaw ; 
Weszłam do łazienki i nalałam całą wannę wody ,a następnie podolewałam różnych olejków . Weszłam do wanny i przeleżałam w niej dość długo .Wyszłam z niej gdy woda po woli robiła się zimna . Dokładnie wytarłam całe ciało i posmarowałam je kokosowym balsamem , a następnie ubrałam przygotowane ubrania i moje ulubione ciapcie *-* . Wysuszyłam włosy i związałam w luźnego koka , a makijaż sobie odpuściłam . Poszłam do mojego pokoju i zabrałam z mojej łazienki test i schowałam go do szafki nocnej , tak dobrze myślicie w pokoju też miałam łazienkę tylko ,że w niej miałam prysznic , a na korytarzu była łazienka z wanną . Położyłam się na łóżku i przetarłam twarz rękami . Usłyszałam dzwonek do drzwi i zbiegłam na dół  , stała w nich Dan . Rzuciłam się jej na szyję płacząc .
-Mała co się stało ? -zapytała .
-Chodź na górę -powiedziałam .
-Sama jesteś ?-rozglądała się zaciekawiona domem.
-Tak tata jest w pracy - odpowiedziałam zgodnie z prawdą .
-Co się stało ,że byłaś taka załamana ?-usiadła na kanapie rozglądając się po pokoju , a ja podeszłam do szafki i wyjęłam test . 
 -Czy to oznacza ,że ... -zacięła się w połowie zdania .
-Tak Dan jestem w ciąży -odpowiedziałam załamana i ległam na łóżko .
-Ale jak to ? -zapytała jakby w transie .
-Mam ci wytłumaczyć jak się robi dzieci - spojrzałam na nią z głupią miną .
-Nie , ja po prostu nie mogę w to uwierzyć -uśmiechnęła się lekko .
-Ja też nie Dan -zaczęłam płakać.
-Czemu płaczesz, nie chcesz tego dziecka ? -była bardzo zaskoczona mówiąc te słowa .
-Dan nie o to chodzi , zawsze marzyłam o dzieciach ale wyobrażałam sobie to tak ,że będę miała męża i dopiero dzieci ... Nie spodziewałam się tego ,że on zrobi coś takiego -opowiedziałam jej i rozpłakałam się jeszcze bardziej
-Rozumiem cię skarbie ,ale masz zamiar mu powiedzieć ? -zapytała
-Jak na razie to nie -odpowiedziałam zgodnie z prawdą i przytuliłam się do brunetki 
-Wiesz ,że on ma prawo wiedzieć ?-ponownie zadała pytanie .
-Wiem ,ale to jeszcze za wcześnie , powiem mu ale później -uśmiechnęłam się słabo i ponownie się rozpłakałam . 
-Możesz zostać ze mną na kilka dni ?-zapytałam z nadzieją .
-Jasne , mam akurat wolne -odpowiedziała .
-Dziękuję i przepraszam -sprostowałam .
-Dlaczego mnie przepraszasz ? - była zaskoczona .
-Ponieważ przeze mnie nie spotkasz się z Liamem -głupio mi było z tego powodu ,ale nie chciałam siedzieć sama .  
-Nie zaprzątaj sobie tym głowy ,Liam jest dorosły i da sobie radę przez te kilka dni beze mnie -uśmiechnęła się do mnie łagodnie . 
-Kochana jesteś -wyszeptałam i rozpłakałam się jak małe dziecko 
*********************************TYDZIEŃ PÓŹNIEJ **************************
Poinformowałam kilka osób o mojej ciąży , ich reakcje były różne . Mama rozpłakała się i nie mogła uwierzyć ,ale powiedziała że pomoże mi jeśli tylko będę tego potrzebowała . Tata się bardzo cieszył , dziewczynki były bardzo szczęśliwe ,że w naszej rodzinie pojawi się nowa osoba . Lou nie za bardzo dowierzała i był wkurzony na Nialla ,że mnie wykorzystał ale ja go zapewniłam że ja tego chciałam . Dziewczyny razem z Leonem myślały ,że żartuję .A co do reszty to jeszcze nie wiedzą .Mam tylko nadzieję ,że nikt z nich się nie wygada blondynowi . Papierosy dałam Dan żeby je ode mnie zabrała , dziewczyna była zaskoczona że ja w ogóle posiadam taki przedmiot ,ale zgodnie z moją prośbą oddała je Malikowi . A co do tamtego dnia to Danielle została u mnie do środy .Bardzo bawiło mnie zachowanie Liama ,który dzwonił bardzo często zapytać się czy dziewczyna jest cała i nic jej się nie stało . Przynajmniej był bardzo słodki i opiekuńczy . Niall przez ten tydzień codziennie dzwonił i pisał . Denerwowało mnie to bardzo ,lecz  pewnego dnia tak wkurzyło ,że już postanowiłam odebrać .Mówił ,że cieszy się że nic mi nie jest , mówił że mnie kocha , prosił żebym wróciła .Wczoraj nawet postanowiłam się z nim spotkać , przyjechał do mnie i poszliśmy na gorącą czekoladę . Tłumaczył się ,że był piany , że nie wiedział co robił .  W pewnym sensie mu wierzyłam ,ale było jeszcze za wcześnie żeby mu wybaczyć . Spotkanie przebiegło nam w miłej atmosferze , możecie nazwać mnie tchórzem ,ale nie powiedziałam mu o ciąży po prostu bałam się tego jak zareaguje . Dobra wstałam dzisiaj o 9 , ubrałam się w ten zestawi i zarobiłam bardzo lekki makijaż : 
 
 Wyszłam z domu zamykając go i poszłam na małe zakupy . Po zrobionych zakupach wróciłam do domu i przygotowałam obiad . Gdy posiłek był gotowy zadzwonił mój telefon ,dzwoniła Alice .
-Tak ? 
-Wygadałam się ?
-Komu ?!?!
-Zaynowi 
-Dobra to nic się nie stało , chłopaki mogą wiedzieć ale pod warunkiem ,że się nie wygadają
-To możemy im powiedzieć 
-Tak ,ale jak Niall się dowie to skrócę was wszystkich o głowę 
-Dobra skarbie pa pa
-Pa kochana
Uff odetchnęłam , gdy blondynka powiedziała że się wygadała to myślałam ,że Niall się dowiedział . Sama mu powiem ,ale jeszcze nie teraz . Gdy tata wrócił z pracy ,zjedliśmy razem obiad i ja poszłam do swojego pokoju . Obejrzałam sobie bardzo fajny film , który nazywał się "Opętany " , później posłuchałam trochę muzyki i nawet nie wiem kiedy usnęłam . 
****************************************************************************
Jak się podoba ?Muszę was zasmucić to już przed ostatni rozdział jeszcze tylko jeden i epilog .Trudno mi się będzie z wami pożegnać ,ale to nie koniec mojej pracy .Mam pomysł już na nowego bloga . Proszę o komentarze i życzę miłego czytania . :3 <3

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny blog =D

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog jest poprostu niesamowity! I wgl rozdział też cudowny....brak mi słów! Pisz dalej ,a masz szansę zabłysnąć w blogowym świecie! Powodzenia życzę!

    justsmilebabyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne opowiadanie na pewno zajrze tu nie raz zycze powodzenia w dalszym pisaniu :)
    http://miloscpotrafizranic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. zestawy przepiękne! a rozdziały coraz bardziej interesujące :)

    obserwujemy? zacznij, odwdzięczę się :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne :) nie czytałam/widziałam jeszcze czegoś takiego :)
    obserwuję i zapraszam
    http://photos-life-hobby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń