Rozdział 11
Jest godzina 7 , a ja już się obudzi,łam .W sumie dzisiaj to ja spałam może 3 godziny , a dlaczego ? Proste nie mogłam zapomnieć o tym pocałunku .Ale nawet znalazłam wymówkę . Powiem ,że byłam piana i nic nie pamiętam .Może uwierzy .Oby uwierzył ten słodki blondyn , z nieziemskimi ustami -stop Lottie masz udawać głupią , a nie marzyć o kolejnym pocałunku , to tylko twój przyjaciel . Wygrzebałam się z łóżka i wzięłam ten zestaw (sweterek rozpięłam ) :
Włosy związałam w luźnego koka i zeszłam na dół . W kuchni siedział Niall
-O jezu gdzie jest jakaś woda bo uschnę -powiedziałam wchodząc do kuchni
-W lodówce -powiedział blondyn , a ja wzięłam butelkę i usiadłam koło niego
-Co cię gryzie ?-zapytałam
-Bo wczoraj my ... -zaczął
-Co my ?-zapytałam udając ciekawość
-Nie pamiętasz ?-zapytał
-W sumie to nie pamiętam już nic od naszego tańca -skłamałam
-ah -westchnął załamany
-A co się wczoraj wydarzyło ?-zapytałam
-Nie ważne -powiedział
-Chyba jednak ważne jak nie chcesz powiedzieć -powiedziałam , a on spojrzał na mnie i w jego oczach dostrzegłam smutek
-Dobra Niall pamiętam , ale ja nie chcę zniszczyć naszej przyjaźnij -powiedziałam
-Ja też nie chcę zniszczyć niczego -powiedział i przytulił mnie , a w kuchni znalazł się Zayn
-No to Niall masz już pierwszy poważny pocałunek za sobą -wypalił Zayn , a blondyn od razu spalił buraka
-Wal się -powiedział i puścił mnie
-Oj nie zawstydzaj się -powiedział
-Zayn daj se siana -powiedziałam
-Bo prawdę mówię -powiedział
-Zamknij się -powiedziałam i przytuliłam blondyna , a ten skrył głowę w zagłębieniu mojej szyi
-Choć -powiedziałam i złapałam go za rękę
-No to jak dzisiaj powtórka z rozrywki ?-zapytał mulat
-Zayn błagam zamilcz -powiedziałam i pociągnęłam blondyna do mojego pokoju .
-Lottie ja -zaczął gdy siedzieliśmy na moim łóżku
-Nie no spoko to twoja sprawa -powiedziałam
-Ale ja całowałem się już tylko nie tak -powiedział
-To ci powiem ,że jak na pierwszy raz to świetnie całujesz -powiedziałam
-Ty też -odpowiedział
-Dobra koniec tego tematu -powiedział chłopak
-Ok -odpowiedziałam
-Choć na spacer -powiedział
-Ok -odpowiedziałam i gdy byliśmy przy drzwiach nieoczekiwanie odezwał się blondyn
-Wiem ,że jesteśmy przyjaciółmi , ale nie mogę się powstrzymać -powiedział i pocałował mnie , a ja się nie sprzeciwiałam tylko odwzajemniłam pocałunek :
-Ja przepraszam -powiedział gdy przyciskał mnie do ściany-Nie masz za co -odpowiedziałam i teraz ja złapałam go za szyję i przyciągnęłam , a następnie pocałowałam
-Lottie czy chciałabyś zostać moją dziewczyną ?-zapytał
-Jasne -powiedziałam i pocałowałam go w usta , a on pogłębił pocałunek
-A nie mówiłem ,że będzie powtórka z wczoraj -powiedział Zayn , a reszta chłopaków zaczęła się śmiać .Niall speszony chciał się odsunąć lecz ja mu na to nie pozwoliłam i oplotłam moje nogi wokół jego bioder
-Dobra stop -krzyknął Lou , a ja nie przestałam całować blondyna .Jednak po chwili się od niego odsunęła z powodu braku powietrza
-Co to miało być jeszcze chwila , a byśmy byli świadkami orgi -powiedział Lou , a wszyscy zaczęli się śmiać
-Nie przesadzaj -powiedziałam i złapałam blondyna za rękę
-Dlaczego wy się całowaliście i trzymacie się za ręce ?-zapytał
-Bo jesteśmy ze sobą -powiedziałam -A teraz wynocha -krzyknęłam i wygoniłam wszystkich z wyjątkiem Nialla
-No więc zmiana planów nigdzie nie idziemy -powiedziałam i położyłam się na łóżku , a chłopak obok mnie .Po chwili usiadłam na nim okratkiem i złączyłam nasze usta w pocałunku :
***********************************************************************
Jest następny rozdział jak się podoba . Życzę miłego czytania i proszę o komentarze XD



Super rozdział czekam nn :)
OdpowiedzUsuń