sobota, 30 listopada 2013

Rozdział 15

Rozdział 15

-O Jezu , ale te szpilki to naprawdę konieczność ?-zapytałam Nialla , który pomógł zapiąć mi moją sukienkę 
-Tak skarbie wszystkim opadną szczęki jak cię zobaczą -powiedział i wpił się w moje usta 
-No ale proszę cię po co te szpilki ?-zapytałam 
-Mówiłem ci wczoraj choć -powiedział , ale ja stanęłam i spojrzałam na niego przygryzając wargę :
-Słodko wyglądasz skarbie -powiedziałam i pocałowałam namiętnie blondyna 
-Ty też -powiedział i zeszliśmy na dół, a  chłopakom momentalnie opadły szczęki
-Jak ci się udało namówić ją do szpilek ?-zapytał Lou
-Ma się ten urok -powiedział poruszając śmiesznie brwiami , a ja smarszczyłam nos i cmoknęłam go w usta . 
-Idziemy limuzyna już czeka -powiedział Zayn i wyszliśmy za nim wsiadając do limuzyny . Przez całą drogę na Galę trzymałam Nialla za rękę. Gala trwa już jakieś 3 godziny .Chłopaki wygrali 2 nagrody . Impreza , nie nie nie ja nie dam rady tańczyć w  tych buutach . Wolna piosenka 

-Zatańczysz ?-zapytał Niall , a ja wstałam , objęłam ręce wokół jego szyi i zaczęliśmy kołysać się w rytm muzyki . 
-Choć pokażę ci ciekawe miejsce -wyszeptał mi do ucha i pociągnął mnie . Ja posłusznie szłam za nim w stronę plaży .
-Ale na plażę ?-zapytałam 
-No choć -powiedział , gdy weszliśmy na piasek zdjęłam buty i szłam dalej za blondynem . Widok był cudowny :
-Ale tu pięknie -powiedziałam trzymając blondyna za rękę 
-Lottie Kocham cię -powiedział , a mnie zatkało od kiedy jesteśmy razem nie powiedzieliśmy sobie tego słowa. 
-Jesteś najlepszą dziewczyną jaką spotkałem kocham cię i zrozumiem ,że to może być jeszcze za wcześnie żebyś ...-zaczął , a ja odwróciłam się w jego stronę 
-Ja ciebie też kocham -powiedziałam i pocałowałam blondyna :
-Kocham cię , bo jesteś idealny .Słodki , romantyczny i przede wszystkim jesteś mój skarbie -powiedziałam i ponownie pocałowałam chłopaka , tą romantyczną chwilę przerwał mój telefon 
-Gdzie jesteś ?-zapytał Lou 
-A co ?-zapytałam 
-Pytam gdzie jesteś , bo jedziemy do domu ?-zapytał
-Na plaży -powiedziałam 
-Wyjdźcie koło drogi -powiedział i rozłączył się 
-Mam coś dla ciebie -powiedział chłopak i wyciągnął pudełeczko z takim naszyjnikiem :
-Ale ja nie mam nic dla ciebie -powiedziałam 
-Wystarczy ,że jesteś -odpowiedział , a ja go pocałowałam 
-Dziękuje -powiedziałam dotykając wisiorek . Złapaliśmy się za ręce i poszliśmy w stronę drogi jak kazał Lou .Po 10 minutach zobaczyliśmy limuzynę i skierowaliśmy się w jej stronę .
-A wy co tacy szczęśliwi ?-zapytał Harry gdy siedzieliśmy już w limuzynie
-No wiecie pewnie szybki numerek na plaży -powiedział Zayn za co Lou zmiażdżył go wzrokiem 
-Ogarnijcie się -powiedziałam i wślizgnęłam się blondynowi na kolana , a następnie cmoknęłam go w usta szepcząc do ucha "kocham cię " on uśmiechnął się , a ja położyłam głowę na jego ramieniu i po chwili usnęłam . Kilka minut , albo kilkanaście minut później poczułam jak ktoś mnie podnosi , ale nie miałam siły otworzyć oczu .Choć i tak jestem pewna ,że to blondyn . Poczułam jak ktoś kładzie mnie na łóżku rozpina suwak sukienki i zakłada jakąś wielką koszulkę , a następnie przykrywa mnie kołdrą , delikatnie całuje w czoło i stara się odejść . 
-Zostań proszę -powiedziałam , a blondyn zdjął ubrania i w samych bokserkach położył się koło mnie , a ja wtuliłam się w jego tors i usnęłam . :
***************************************************************************
Jest rozdział i strasznie was przepraszam ,że tak dawno nie dodawałam ale szkoła i te sprawy o prostu nie miałam czasu na bloga , ale obiecuję ,że wkrótce dodam następny rozdział . Proszę o komentarze i życzę miłego czytania xd 

środa, 13 listopada 2013

Rozdział 14

Rozdział 14 

-No dobra Lottie chodźmy już , bo wszyscy się na nas patrzą -wyszeptał mi do ucha
-W dupie ich mam -powiedziałam i ponownie pocałowałam chłopaka , a następnie zeszłam z niego i odwróciłam się do tłumu 
-Dobra koniec przedstawienia zmiatać stąd -krzyknęłam ,złapałam blondyna za rękę i skierowałam się do auta. Droga do domu minęła w ciszy . Gdy wysiadłam z auta podeszłam do drzwi i zaczekałam na Nialla .Do domu weszliśmy za rękę . 
-Jak tam w szkole ?-zapytał brat 
-Spoko idę do siebie -powiedziałam i poszłam do pokoju , a następnie usiadłam na łóżku . Czułam się taka nie świeża po treningu , Może tylko kilka kroków , ale muszę wziąć prysznic -pomyślałam i wzięłam czystą bieliznę i  ten zestaw i poszłam się wykąpać :
Po 10 min wyszłam z  łazienki , a na moim łóżku leżał Niall.Położyłam się koło niego lecz po chwili się podniosłam i pocałowałam namiętnie w usta .:
-Lottie jutro jest gala -powiedział 
-To znaczy ?-zapytałam
-Że idziesz na nią ze mną i -zaczęłam 
-O nie ja się nie zgadzam nie założę sukienki -powiedziałam 
-No proszę skarbie zrób to dla mnie -powiedział i pocałował mnie namiętnie 
-Pod jednym warunkiem -powiedziałam 
-Pod jakim ?-zapytał 
-Pójdziesz ze mną teraz do galerii -powiedziałam 
-Jasne ,że pójdę -powiedział i teraz to on mnie pocałował .Wyszliśmy z domu i wsiedliśmy do auta.Po 15 minutach byliśmy już w galerii. No i zaczęło się chodzenie po sklepach. Kupiłam ten zajebisty pokrowiec :
Niall widząc to zaśmiał się tylko i pokręcił głową . Wyszliśmy z kolejnego sklepu .Przez następne 30 min chodziliśmy  nie mogąc niczego znaleźć 
-Głodny jestem -zaczął jęczeć blondyn 
-Za 30 min stąd wychodzimy -powiedziałam wchodząc do kolejnego sklepu . 
-Ta ta ta jest super , na 100% będziesz w niej sexy wyglądać -powiedział szczerząc się 
-Głupi jesteś -powiedziałam 
-No dzięki , za to musisz ją przymierzyć -powiedział , a ja wzięłam tę sukienkę i poszłam do garderoby.Ubrałam ją i dobraliśmy dodatki . cały zestaw wyglądał tak :

-Wyglądasz prześlicznie bierzemy to -powiedział zadowolony blondyn
-A te szpilki to konieczność ?-zapytałam 
-Oczywiście po pierwsze twoje nogi wyglądając mega sexy , a po drugie teraz jesteśmy równego wzrostu - powiedział
-Po pierwsze mam gdzieś jak wyglądają moje nogi , a po drugie mi nie przeszkada ,że jestem niższa od ciebie o to nie całe 6 cm -powiedziałam 
-Mi też nie , ale szpilki muszą być -powiedział 
-A co ja z tego będę miała ?-zapytałam
-A co byś chciała ?-zapytał 
-Hmmm nad tym się jeszcze zastanowię -powiedział i cmoknęłam go w usta 
-No dobra to przebierz się i idziemy do kasy -powiedział i zasunął zasłonkę . A ja szybka wskoczyłam w swoje ciuszki i poszliśmy do kasy . Upieraliśmy się kto za to zapłaci 
-Ja zapłacę -powiedział 
-Ja zapłacę -w sumie to była kasa Lou 
-Ja zapłacę -dalej staw przy swoim 
-Proszę Lou płaci -powiedziałam podając kartę kredytową brata  
-Skąd ty to wzięłaś ?-zapytał blondyn
-Sam mi dał -powiedziałam i odebrałam od ekspedientki kartę brata schowałam go do portfela , a następnie podziękowałam i wyszłam razem z blondynem ze sklepu 
-Teraz coś do jedzenia -powiedział i poszliśmy do jakiejś knajpki w CH i Niall zaczął zamawiać , zamawiać i jeszcze raz zamawiać , ja wiem ,że on lubi dużo jeść , ale to jest bardzo dużo .Ja zamówiłam tylko sałatkę .Po 30 min wyszliśmy z i pojechaliśmy do domu .
**************************************************************************
Jest następny rozdział jak się podoba ???? Może jak znajdę jutro czas to na drugiego bloga dodam imagina XD Życze miłego czytania i proszę o komentarze .

wtorek, 5 listopada 2013

Rozdział 13

Rozdział 13 

-Wstawaj kochanie -krzyczałam i skakałam po Niallu . A on zaledwie się poruszył
-Kochanie -powiedziałam i przejechałam po jego policzku 
-Która godzina ?-zapytał 
-7 -odpowiedziałam 
-Ha ha i ja mam tak wcześnie wstać -zaśmiał się i przytulił mnie
-Niall skarbie muszę iść dzisiaj do szkoły odwieziesz mnie ?-zapytałam 
-Jasne , ale obudź mnie jak się wyszykujesz -powiedział , a ja wstałam podeszłam do szafy i wzięłam ten zestaw :
 Umalowałam się , a włosy związałam w koka i wyszłam z łazienki .
-Niall kochanie wstawaj -powiedziałam 
-No już zamruczał i podniósł się , a ja mogłam zobaczyć jego kaloryferek . Przejechałam po nim palcem i zamruczałam jak kotek 
-Daję ci 10 min -powiedziałam i zeszłam na dół . Wzięłam jabłko i jadłam je około 10 min . Gdy wyrzucałam ogryzek do kuchni wszedł blondyn 
-Idziemy -powiedziałam 
-Głodny jestem -jęczał 
-Jak wrócisz to zjesz -odpowiedziałam i pocałowałam blondyna czule.Pociągnęłam go za rękę , a on tylko zabrał kluczyki i pojechaliśmy. Po 10 min byliśmy już pod szkołą . Chłopak wyszedł otworzył mi drzwi , a ja uśmiechnęłam się i wyszłam . Chciałam odejść gdy blondn pociągnął mnie za rękę , opierając się o auto i pocałował mnie namiętnie . :
-Dobra musisz iść -powiedział
-Nie wcale nie muszę pierwszą mam fizykę -powiedziałam ponownie wpijając się w usta blondyna . 
-Dobra teraz idę -powiedziałam gdy było już 10 min po dzwonku . 
-Pa -powiedział 
-Pa przyjedź po mnie o 14:30 -powiedziałam i cmoknęłam go w usta , a następnie skierowałam się w stronę szkoły . Po 2 minutach weszłam do sali . 
-Spóźnienie -ryknęła 
-Ciesze się -powiedziałam i usiadłam koło Leona 
-Nie pyskuj -powiedziała 
-YHM-westchnęłam 
-Uspokój się bo dostaniesz uwagę -powiedziała 
-O jakiej treści ?-zapytałam 
-Że ..-zaczęła i zacięła się , a cała klasa buchnęła śmiechem 
-Fajnie wiedzieć -powiedziałam .Reszta lekcji minęła dość spokojnie . Dzwonek nareszcie dzwonek . Nawet nie wiem kiedy , a nastąpiła już godzina 13:30 czyli jeszcze tylko taneczne i koniec . W sumie są to zajęcia dodatkowe .Pomyślałam i weszłam do szatni dla dziewczyn ,a następnie ubrałam to : 



Była to pierwsza lekcja z powodu jakiś tam spraw . Czyli taka zapoznawcza . Pani kazała każdemu wstać i zaprezentować swój własny i ulubiony krok .Przyszła kolej na mnie więc wstałam i zaprezentowałam to :
No i reszta grupy , która liczyła około 14 osób zaprezentowała się i nadszedł koniec lekcji . Weszłam do szatni przebrałam się we wcześniejsze rzeczy i wyszłam z szatni. Wyszłam przed budynek szkoły i zobaczyłam blondyna .Bez zbędnych myśli pobiegłam do niego i skoczyłam oplatając swoje nogi wokół jego bioder , a następnie wpiłam się w jego usta :
****************************************************************************
Jest następny rozdział jak się podoba ??? Proszę o komentarze i życzę miłego czytania .

poniedziałek, 4 listopada 2013

Rozdział 12

Rozdział 12

Zeszłam z blondyna i postanowiliśmy zejść na dół , ponieważ oboje byliśmy głodni . Stanęłam przed lodówką i wyjęłam wszystkie potrzebne rzeczy do zrobienia naleśników .
-Oj ty wiesz co ja uwielbiam -powiedział i cmoknął mnie w nosa 
-Wiem -powiedziałam i przygryzając warkę obserwowałam cudowne oczy blondyna .Odwróciłam się do niego tyłem i zaczęłam przygotowywać ciasto na naleśniki . Po około 20 minutach (no wiecie porcja dla Nialla ) posiłek był gotowy . Polałam go sosem toffi , bitą śmietaną i przyozdobiłam owocami . Położyłam talerz na stole i ogarnęłam z blatu . Nieoczekiwanie blondyn podniósł mnie i posadził na blacie , a następnie wpił się zachłannie w moje usta . :
-Ej no błagam nie róbcie tego przy nas -powiedział Hazza wchodząc do kuchni 
-A wal się -powiedziałam , zeskoczyłam z blatu , a następnie usiadłam przy stole i zaczęłam jeść naleśniki .Blondyn postąpił tak samo jak ja . Gdy po około 15 minutach zjadłam , bo chłopak zrobił to dużo wcześniej , wstałam i poszłam do salonu gdzie byli wszyscy . Blondyn usiadł na kanapie , a ja na jego kolanach i pocałowałam go namiętnie w usta . 
-No hej ogarnijcie się -powiedział Lou i rzucił we mnie poduszką . Ja oburzyłam się i złapałam  blondyna za rękę , a następnie skierowałam się na górę . Usiadłam na łóżku wcześniej biorąc laptopa i weszłam na tt i fb . Na oba portale wrzuciłam gifa :
Z opisem "A oto dowód na to , że mój brat nie jest zdrowy gdy zabraknie marchewek  xoxo " .Gdy Niall to zobaczył od razu zaczął śmiać się jak czubek .Po chwili na górę wbiegł Lou 
-Co to ma znaczyć ?-zapytał pokazując mi telefon na którym widniał ten gif
-Dowody na to ,że jesteś nienormalny -powiedziałam śmiejąc się
-To nie jest śmieszne -powiedział
-Dla mnie jest -powiedziałam i wygoniłam brata z pokoju .  Resztę popołudnia i wieczoru spędziłam na rozmowie z blondynem . Około godziny 21 chłopak zaproponował spacer , a ja się zgodziłam . Wyszliśmy i spacerując uliczkami parku chłopak zapytał o moje zainteresowania 
-Masz jakieś hobby ?-zapytał 
-Taniec -powiedziałam 
-A pokażesz mi coś ?-zapytał , a ja puściłam jego rękę i zademonstrowałam mu to :
Gdy skończyłam chłopak pocałował mnie w usta i poszliśmy do domu . Weszłam do pokoju zabrałam tą piżamę :
Wykąpałam  się i położyłam koło blondyna . Wtulając się w jego tors ,  a on pocałował mnie w czoło . :
*****************************************************************************
No i jest kolejny rozdział jak się podoba . Proszę o komentarze i życzę miłego czytania XD

 
 

 
 

 

niedziela, 3 listopada 2013

Rozdział 11

Rozdział 11 

Jest godzina 7 , a ja już się obudzi,łam .W sumie dzisiaj to ja spałam może 3 godziny , a dlaczego ? Proste nie mogłam zapomnieć o tym pocałunku .Ale nawet znalazłam wymówkę . Powiem ,że byłam piana i nic nie pamiętam .Może uwierzy .Oby uwierzył ten słodki blondyn , z nieziemskimi ustami -stop Lottie masz udawać głupią , a nie marzyć o kolejnym pocałunku , to tylko twój przyjaciel . Wygrzebałam się z łóżka i wzięłam ten zestaw (sweterek rozpięłam ) : 
Włosy związałam w luźnego koka i zeszłam na dół .  W kuchni siedział Niall 
-O jezu gdzie jest jakaś woda bo uschnę -powiedziałam wchodząc do kuchni 
-W lodówce -powiedział blondyn , a ja wzięłam butelkę i usiadłam koło niego 
-Co cię gryzie ?-zapytałam 
-Bo wczoraj  my ... -zaczął 
-Co my  ?-zapytałam udając ciekawość 
-Nie pamiętasz ?-zapytał 
-W sumie to nie pamiętam już nic od naszego tańca -skłamałam 
-ah -westchnął załamany 
-A co się wczoraj wydarzyło ?-zapytałam 
-Nie ważne -powiedział 
-Chyba jednak ważne jak nie chcesz powiedzieć -powiedziałam , a on spojrzał na mnie i w jego oczach dostrzegłam smutek 
-Dobra Niall pamiętam , ale ja nie chcę zniszczyć naszej przyjaźnij -powiedziałam 
-Ja też nie chcę zniszczyć niczego -powiedział i przytulił mnie , a w kuchni znalazł się Zayn 
-No to Niall masz już pierwszy poważny pocałunek za sobą -wypalił Zayn , a blondyn od razu spalił buraka  
-Wal się -powiedział i puścił mnie
-Oj nie zawstydzaj się -powiedział 
-Zayn daj se siana -powiedziałam 
-Bo prawdę mówię -powiedział
-Zamknij się -powiedziałam i przytuliłam blondyna , a ten skrył głowę w zagłębieniu mojej szyi 
-Choć -powiedziałam i złapałam go za rękę 
-No to jak dzisiaj powtórka z rozrywki ?-zapytał mulat 
-Zayn błagam zamilcz -powiedziałam i pociągnęłam blondyna do mojego pokoju .
-Lottie ja -zaczął gdy siedzieliśmy na moim łóżku 
-Nie no spoko to twoja sprawa -powiedziałam 
-Ale ja całowałem się już tylko nie tak -powiedział 
-To ci powiem ,że jak na pierwszy raz to świetnie całujesz -powiedziałam 
-Ty też -odpowiedział 
-Dobra koniec tego tematu -powiedział chłopak 
-Ok -odpowiedziałam  
-Choć na spacer -powiedział 
-Ok -odpowiedziałam  i gdy byliśmy przy drzwiach nieoczekiwanie odezwał się blondyn
-Wiem ,że jesteśmy przyjaciółmi , ale nie mogę się powstrzymać -powiedział i pocałował mnie , a ja się nie sprzeciwiałam tylko odwzajemniłam pocałunek  :
-Ja przepraszam -powiedział gdy przyciskał mnie do ściany
-Nie masz za co -odpowiedziałam i teraz ja złapałam go za szyję i przyciągnęłam , a następnie pocałowałam 
-Lottie czy chciałabyś zostać moją dziewczyną ?-zapytał
-Jasne -powiedziałam i pocałowałam go w usta , a on pogłębił pocałunek 
-A nie mówiłem ,że będzie powtórka z wczoraj -powiedział Zayn , a reszta chłopaków zaczęła się śmiać .Niall speszony chciał się odsunąć lecz ja mu na to nie pozwoliłam i oplotłam moje nogi wokół jego bioder 
-Dobra stop -krzyknął Lou , a ja nie przestałam całować blondyna .Jednak po chwili się od niego odsunęła z powodu braku powietrza 
-Co to miało być jeszcze chwila , a byśmy byli świadkami orgi  -powiedział Lou , a wszyscy zaczęli się śmiać 
-Nie przesadzaj -powiedziałam i złapałam blondyna za rękę 
-Dlaczego wy się całowaliście i trzymacie się za ręce ?-zapytał
-Bo jesteśmy ze sobą -powiedziałam -A teraz wynocha -krzyknęłam i wygoniłam wszystkich z wyjątkiem Nialla 
-No więc zmiana planów nigdzie nie idziemy -powiedziałam i położyłam się na łóżku , a chłopak obok mnie .Po chwili usiadłam na nim okratkiem i złączyłam nasze usta w pocałunku :
***********************************************************************
Jest następny rozdział  jak się podoba . Życzę miłego czytania i proszę o komentarze XD 

 

sobota, 2 listopada 2013

Rozdział 10

Rozdział 10 

Wstałam około 9 . Poszłam do szafy i wyjęłam ten zestaw : 
Włosy związałam w luźnego koka . Zrobiłam Makijaż i pobiegłam do kuchni zrobić śniadanie dla solenizanta . :



-Niall wstawaj -potrząsałam jego ramię będą u niego w pokoju .Nic nie dało . Odłożyłam tacę na szafkę nocną i wskoczyłam na blondyna
-Nie tak mocno -krzyknął i zaczął się śmiać , a następne obrócił mnie , przytulił do siebie i ponownie poszedł spać 
-Niall puść mnie -powiedziałam lecz nie zadziałało 
-Niall kochanie , skarbeczku proszę puść mnie -mówiłam jeżdżąc palcem po jego torsie , a on się tylko zaśmiał . Jaki on słodki pomyślałam .Stop Lottie to tylko twój przyjaciel ogarnij się . Coraz częściej zaczynałam myśleć o Niallu jak o chłopaku , w którym mogła bym się zakocham , a nie jak o przyjacielu . 
-Nie wstaniesz to nie dostaniesz śniadania -powiedziałam , a chłopak momentalnie mnie puścił i wstał do pozycji siedzącej 
-Wszystkiego Najlepszego -powiedziałam podając mu tackę na której sosem napisałam 19 
-Dziękuję -powiedział i pocałował mnie w policzek , a po moim ciele przeszły dreszcze . 
-Niall  za 10 min wychodzimy -powiedziałam i wstałam , a następnie podeszłam do jego szafy 
i wyciągnęłam ten zestaw ubrań : 
Nagle w moje rączki wpadły jego bokserki 
-Serio Horan serio ?-zapytałam trzymając w ręku te bokserki : 
-Dostałem je od chłopaków -powiedział śmiejąc się 
-No to załóż je koniecznie -powiedziałam i podałam mu zestaw ubrań 
-Masz 5 min -powiedziałam , a chłopak zniknął za drzwiami łazienki . 
-Niall 5 min już minęło -krzyczałam dobijając się do łazienki , po chwili drzwi się otworzyły 
-Pomóż mi moje włosy nie chcą się ułożyć -powiedział robiąc minę urażonego dziecka 
-Siadaj -powiedziałam pokazując brzeg wanny , chłopak posłusznie usiadł . Rozchyliłam jego nogi i stanęłam pomiędzy nimi , a następnie zaczęłam układać mu włosy . Po chwili chłopak spojrzał w moje oczy , ja jak głupia starałam się nie patrzeć w jego .Kontakty wzrokowe strasznie mnie peszą .Po niecałych 5 minutach fryzura była gotowa 
-Dzięki jesteś najlepsza -powiedział Niall i cmoknął mnie w policzek , a po moim ciele ponownie przeszły ciarki 
-Nie ma za co , a teraz rusz się -powiedziałam ciągnąc go za rękę 
-Gdzie tak w ogóle idziemy -zapytał 
-Najpierw do centrum handlowego do butki na zdjęcia -powiedziałam
-Po co ?-zapytał 
-Bo muszę mieć zdjęcia z tego dnia -powiedziałam i poszliśmy dalej . Blondyn lekko otarł swoją dłonią o moją , a mi momentalnie zrobiło się gorąco . Po chwili Niall objął mnie ramieniem 
-No więc jesteśmy moja przyjaciółeczko -powiedział gdy weszliśmy do CH .
-Wiesz wszystko byłoby w porządku tylko -powiedział i pociągnął za moją gumkę , którą miałam na włosach -Teraz jest idealnie -powiedział i zaczęliśmy robić głupie  miny .W pewnym momencie blondyn pocałował mnie w policzek dość blisko ust , a moje policzki zaczęły niemiłosiernie piec 
-Lottie coś się stało ?-zapytał 
-Nie po prostu gorąco mi -powiedziałam i złapałam go za rękę wychodząc z butki .Wzięłam zdjęcia i na szczęście prawie wszystkie były podwójne więc przerwałam je na pół i jedną część dałam blondynowi , a drugą schowałam do kieszeni spodni . 
-Niall czas na nas -powiedziałam i poszliśmy do domu ciągle się wygłupiając .Gdy byliśmy blisko domu zobaczyliśmy ciemność .Niespodziankę czas zacząć .
-Wszystkiego Najlepszego -krzyknęli wszyscy zebrani .Łącznie około 30 osób .
-Ja dziękuję -powiedział oniemiały blondyn i w tym momencie Liam , Lou ,Zayn i Harry rzucili się na biednego blondyna w skutku czego wszyscy wylądowali na ziemi . Ja w tym czasie pobiegłam do pokoju po prezent : Bilet na koncert JB i koszulka z napisem Free Hugs , a do tego karnet do Nandos . 
-Wszystkiego Najlepszego -krzyknęłam i podałam blondynowi prezent , a następnie się do niego przytuliłam . 
-Jesteś najlepsza -powiedział i rzucił mi się na szyję widząc prezent . Impreza już trwała dobre trzy godziny , a kto ją rozkręcał no oczywiście DJ Malik . 
-Zatańczysz -zapytał Niall , a ja oczywiście się zgodziłam . Gdy stanęliśmy na parkiecie piosenka zmieniła się na wolną . Ja nie chcąc odchodzić zarzuciłam ręcę na szyję blondyna , opierając głowę o jego ramię  , a on złapał mnie w tali i zaczęliśmy kołysać się w rytm muzyki . Po skończonej piosence ktoś krzyknął 
-To teraz czas na grę w butelkę -każdy usiadł w kółku , a po chwili Lou wparował z butelką w dłoni podając ją Niallowi .Chłopak zakręcił i przez pierwsze 30 min nie działo się nic ciekawego , dopóki Zayn nie dorwał butelki w swoje ręce .Padło na mnie
-Szczerość czy odwaga ?-zapytał
-Odwaga -odpowiedziałam 
-No to lecisz w ślinę z Niallem -powiedział , a ja szerzej otworzyłam oczy , no ale cóż odwaga to odwaga . Wstałam i podeszłam do blondyna siadając koło niego 
-Lottie jak nie chcesz to nie musisz tego robić -powiedział patrząc mi w oczy , a ja jedną ręką złapałam go za policzek ,a drugą wplotłam w jego włosy . Spojrzałam mu jeszcze w oczy w których zobaczyłam iskierki szczęścia i wpiłam się w jego usta.Na początku pocałunek był czuły , lecz po chwili zrobił się również namiętny . Chłopak jedną ręką trzymał mnie w tali , a drugą wplótł w moje włosy . 
-Dobra koniec bo zwymiotuję  -powiedział Lou i zabrał butelkę .Odkleiłam się od blondyna i oby dwoje mieliśmy poliki jak buraki . Wstałam i przez resztę wieczoru starałam się unikać blondyna . 
*************************************************************************
Jest kolejny rozdział jak się podoba :D Proszę   o komentarze i życzę miłego czytania :D