Epilog
Chciałabym wam powiedzieć ,że to już koniec mojej przygody z wami na tym blogu ...ale nie martwcie się osoby , które lubią moją twórczość będą miały jeszcze nie jedną szanse do czytania moich opowiadań . Dzisiaj jeszcze postaram się wam dać link do mojego nowego opowiadania , w którym niebawem pojawią się bohaterowie i prolog ...Miłego czytania miśki :3
*********************** WIGILIA *******************************
-Nikola skarbie możesz szybciej ? -zapytałam pośpieszając moją córeczkę .
-Już idę mamusiu -krzyknęła schodząc po schodach w swojej nowej sukience :
Mimo ,iż Nikola od dwóch dni mieszka z nami wspólnie postanowiliśmy ,że do mnie ma mówić "Mamo " a do Nialla "Tato " ,ponieważ myślę że po prostu łatwiej jej się będzie przyzwyczaić do zaistniałej sytuacji .
-Ślicznie wyglądasz kochanie -wyszeptał Niall przy moim uchu .
-Nie przesadzaj -uśmiechnęłam się i pocałowałam go w usta . :
-Jedziemy ? -zapytała pełna entuzjazmu Nikola .-Jasne -odpowiedział Niall i zabrał nasze walizki do samochodu .Pomogłam małej założyć kurtkę i wzięłam ją za rękę prowadząc do samochodu , a następnie zapięłam ją w foteliku . Przez całą drogę do Londynu gadaliśmy , słuchaliśmy świątecznych piosenek i wygłupialiśmy się . Kiedy dojechaliśmy na miejsce , mała bardzo się cieszyła i niecierpliwiła , ponieważ bardzo chciała poznać bliźniaczki . Gdy weszliśmy do domu nie obyło się bez miłych komentarzy na temat tego ,że do siebie wróciliśmy ,ale były też pytania typu kim jest Nikola ? .
-Kochani chcielibyśmy wam o czymś powiedzieć -zabrał głos Niall .
-Więc tak , po pierwsze jestem w ciąży -powiedziałam na jednym tchu , na co wszyscy zaczeli bić brawa i gratulować
-A po drugie Nikola od dwóch dni należy do naszej rodziny , ponieważ jak możecie się domyślić to adoptowaliśmy ją - powiedział blondyn . Reakcja była taka jak ją przewidziałam ,czyli zaskoczenie wymalowane na twarzach każdego z zebranych .
-Wow to super , jesteście naprawdę wielcy -sprostowała Dan i przytuliła mnie .
-Dziękuję za motywację - odpowiedziałam i teraz ponownie wszyscy zaczęli się cieszyć . Resztę po południa minęło nam raczej w spokoju , aż w końcu nadszedł czas na wigilijną kolację , a następnie prezenty. Gdy już wszystkim porozdawałam kupione przeze mnie przedmioty podszedł do mnie Niall , uklęknął i wyciągnął z kieszeni marynarki czerwone pudełko w kształcie serca.
-Lottie czy wyjdziesz za mnie ? -zapytał na jednym tchu , a ja pokazałam mu żeby wstał i rzuciłam się w jego ramiona .
-Oczywiście ,że tak -wyszeptałam i dałam upust emocją .
-Teraz będziemy prawdziwą rodziną skarbie -powiedziałam przytulając Nikole .
************************ Jedenaście miesięcy później ***************************
Razem z Niallem jesteśmy od pół roku małżeństwem . Cztery miesiące temu urodziłam synka , którego nazwaliśmy Max :
Patrząc z perspektywy czasu cieszę się ,że Niall przyjechał wtedy do mnie .Miałam mu powiedzieć w święta ,ale znając siebie pewnie bym stchórzyła . Dobra koniec o mnie , może teraz o Nikoli mianowicie zaprzyjaźniła się z bliźniaczkami . Dan i Liam spodziewają się dziecka , Zayn który twierdził że dziewczyna nie jest mu potrzebna oświadczył się Alice .Harry razem z Sam również zaadoptowali dziecko , mianowicie chłopca który ma na imię James .No i jeszcze oczywiście Nicole jest w ciąży , lecz boi się powiedzieć o tym Louisowi ale sądzę ,że jakoś tragicznie to on nie zareaguje na to , ponieważ zawsze chciał mieć dzieci .Zapomniałabym o najważniejszym chrzestnymi Maxa zostali Dan i Greg brat Nialla . Mimo tego ,iż całe One Direction mają rodziny nikt z nich nawet nie pomyślał o odejściu z zespołu ,fanek im nie ubyła a wręcz przeciwnie coraz więcej osób wzdycha do chłopaków . Nie powiem ,że nie jestem zazdrosna ale cóż muszę to uszanować to są jego marzenia i nie zamierzam mu ich psuć .
*****************************************************************************
Jest Epilog jak się podoba kochani ? Proszę o komentarze i życzę miłego czytania . :3



Super opowiadanie ;))
OdpowiedzUsuńBlog jest świetny! ;3
http://mojswiat9893.blogspot.com/
ciekawe opowiadanie ;) ogólnie nie przepadam za 1D ale to opowiadanie mi się spodobalo :)
OdpowiedzUsuńkinja-kinjaa.blogspot.com
:') <3
OdpowiedzUsuńSuper blog! :* Przepraszam, że wcześniej nie zajrzałam! Mam nadzieję, że nie zapomniałaś o mnie ;) http://dontforgetwhereyoubelong10.blogspot.com
OdpowiedzUsuń