środa, 25 grudnia 2013

Zapraszam do polubienia :3

Zapraszam !!! :3

Zapraszam do polubienia mojej społeczności na fb o One Direction https://www.facebook.com/pages/One-Direction-Me-Gusta-/213512765480913?ref=hl

Rozdział 17

Rozdział 17(18 +) 

Minęły już dwa tygodnie , a Niall ani razu nie odstąpił mnie na krok .Nie chodził na żadne imprezy nic zupełne zero rozrywki .Wychodził tylko do studia i na wywiady . Jest taki słodki i opiekuńczy . 
-No idź z nimi -powiedziałam 
-Nie bez ciebie nigdzie nie idę zrozum -powiedział 
-Uparty jesteś -powiedziałam 
-I właśnie za to mnie kochasz -powiedział i pocałował mnie w usta . 
-Lottie ,Niall wychodzimy - krzknęli chłopaki z dołu , pewnie wrócą koło 3  
-Co robimy ?-zapytałam
-Oglądamy film -powiedział i włączył horror 
-No weź czemu akurat ten ?-zapytałam 
-Fajny jest -powiedział i położył się ,a ja wtuliłam się w jego tors .Gdy momentami robiło się strasznie to chowałam głowę w tors blondyna na co on się tylko uśmiechał i głaskał mnie po głowie . W pewnej chwili usiadłam na przeciwko Nialla i spojrzałam mu w oczy ,  a następnie przysunęłam się do niego i pocałowałam namiętnie .Niall przyciągnął mnie do siebie tym samym pogłębiając pocałunek . Usiadłam na nim okratkiem i spojrzałam mu w oczy , a następnie ściągnęłam jego bluzkę i przejechałam .Niall przekręcił mnie tak ,że to teraz on leżał nade mną . Ponownie tego wieczoru spojrzałam na niego , a on wpił się w moje usta . 
 Ściągnął mi bluzkę i zaczął całować po szyj , dekolcie i brzuchu .Odchyliłam głowę i jęknęłam na co blondyn się uśmiechnął . Uśmiechnęłam się i zdjęłam blondynowi spodnie. Po chwili oboje już byliśmy nadzy 
-Niall bo ja -zaczęłam 
-Tak ?-zapytał 
-Jestem dziewicą -powiedziałam na co blondyn się lekko zaczerwienił
-Kocham cię i będę ostrożny jak zaboli to powiedz -powiedział  i założył gumkę .Wszedł we mnie w tym samym czasie całując mnie , przez co jęknęłam lekko w jego usta. 
-Wszystko dobrze ?-zapytał zwalniając
-Tak jest dobrze -powiedziałam , a chłopak lekko przyśpieszył w skutek czego moje palce wbiły się w materac .
-Szybciej -poprosiłam , a chłopak spełnił moją prośbę . 
-Kocham cię -wyszeptał mi do ucha i  w tym momencie oboje doszliśmy .Chłopak położył się koło mnie próbując opanować oddech, a ja wtuliłam się w jego tors .
-Pomożesz mi ?-zapytałam 
-W czym ?-zapytał
-Ogarnąć nasze ciuchy -powiedziałam , a chłopak wstał i podał mi rękę . Chwyciłam go za nią ,a drugą ręką owinęłam się szczelnie kocem na co blondyn się tylko zaśmiał zakładając na siebie swoje bokserki .Po kilku minutach ogarnęliśmy już pokój . Podskoczyłam na jednej nodze do szafy wyjmując z niej czystą bieliznę i piżamę , a następnie skierowałam się w stronę łazienki .
-Pomogę ci -powiedział blondyn biorąc mnie na ręce i niosąc do łazienki 
-Dziękuję -powiedziałam i pocałowałam blondyna , a ten przyciągnął mnie do siebie i pogłębił pocałunek 
-Dobra starczy już -powiedziałam wyganiając blondyna  z łazienki i zamykając ją na klucz .Po 10 minutach wyszłam z kabiny i wytarłam swoje ciało błękitnym ręcznikiem , a następnie ubrałam bieliznę i posmarowałam całe ciało balsamem kokosowym . A następnie założyłam dużą koszulkę z napisem "kiss me " i wyszłam z łazienki . Na łóżku leżał mój kochany blondynek . Podskoczyłam na jednej nodze do łóżka i położyłam się koło Nialla 
-Mogłaś zawołać pomógł bym ci -powiedział 
-Sama muszę sobie radzić -powiedziałam ,pocałowałam blondyna i w tym momencie usłyszeliśmy hałas na dole 
-Która godzina ?-zapytałam 
-1:49 -powiedział 
-Wcześnie są -powiedziałam i Niall pomógł mi zejść na dół 
-Co tak wcześnie ?-zapytałam  
-Co ty gadasz późno już , a skąd te jednorożce i czemu one jedzą moje marchewki -krzykną Lou i pobiegł do salonu , a następnie rzucił się na kanapę i zaczął mamrotać pod nosem ,że jednorożce są złe i na tym świecie żądzą tylko i wyłącznie Keviny i jego sexy tyłeczek 
-Dobra co za idiota ... macie może numer do psychiatryka ?-zapytałam , a Liam się zaśmiał 
-Niestety jeszcze nie -odpowiedział Zayn 
-Hej słońce jaka ty śliczna -powiedział Harry ledwo co podchodząc do mnie 
-A ty głupi -powiedziałam 
-No wiem ,że na mnie lecisz , pragniesz mnie widzę to po twoich oczach -wybełkotał , ja się śmiałam , a Niall był coraz bardziej wkurwiony 
-A ja widzę ,że chcesz dostać w ryj -powiedział Niall , a ja wtuliłam się w jego tors tłumiąc śmiech i szepcząc 
-Skarbie spokojnie on jest pjany jutro nie będzie pamiętał co mówił 
-No , ale nie mogę być spokojny -powiedział
-Nie opieraj się chodź do mnie wiem ,że chcesz -powiedział Hazza rozkładając ręce 
-Żałosny jesteś -powiedziałam śmiejąc się z niego
-Wcale nie ja nie jestem żałosny tylko napalony -powiedział , a ja podskoczyłam na jednej nodze do niego i popchnęłam go , a on spadł na Lou 
-On też jest napalony zaopiekujcie się sobą -powiedziałam 
-Lou skarbie Larry powraca -powiedział Harry 
-Spierdalaj nie jestem gejem -Krzyknął Lou w poduszkę zrzucając Harrego ze swoich pleców 
-Zobaczymy kto pierwszy przyjdzie -powiedział ofochany i przytulił się do nogi od stołu 
-Jaka patologia -powiedziałam śmiejąc się -Chodźmy na chwilę do kuchni -powiedziałam 
-Po co ?-zapytał Niall 
-Na chwilę -odpowiedziałam i gdy chłopak pomógł mi się dostać do pomieszczenia wyjęłam z lodówki 2 wody i z powrotem poszliśmy do salonu . Stanęłam nad kanapą i rzuciłam  w Lou wodą , a ten się tylko do niej przytulił i dalej poszedł spać , a Harry niestety dostał w głowę , ale nawet tego nie poczuł jaki idiota -,- Wyjebałam mu 2 litrową wodą w łeb , a on tego nie poczuł 
-Oni wiedzą gdzie jest kuchnia -powiedział Niall
-No co ty nie wiedziałam -powiedziałam ironicznie -Pewnie nie będą mieli siły nawet podnieść tych wątłych dup -dodałam po chwili widząc dziwną minę blondyna 
-Kocham Cię -powiedziałam 
-Ja ciebie też -odpowiedział i pocałował mnie
-Jacy oni słodcy -skomentował Liam na co ja się tylko uśmiechnęłam blondynowi w usta . 
-Uczucia mogliby okazywać sobie w pokoju -powiedział Zayn 
-Mam powiedzieć to samo jak przyjdzie twoja dziewczyna ?-zapytał blondyn
-Obecnie nie posiadam -powiedział 
-To się da załatwić -powiedziała , a on się na mnie dziwnie spojrzał 
-Będziecie mieli coś przeciwko jak wpadną do mnie dzisiaj koleżanki z klasy ?-zapytałam 
-A ładne ?-zapytał blondyn 
-Zamknij się -powiedziałam 
-Nie nie będziemy mieli nic przeciwko -powiedział Liam 
-No to spoko -powiedziałam 
-A ile ?-zapytał Zayn 
-3 -odpowiedziałam 
-Czaję -odpowiedział Zayn i zaczął kierować się na górę 
-Pomożesz mi ?-zapytałam mulata 
-Jasne -odpowiedział i pomógł mi wejść na górę 
-Dzięki -powiedziałam , a on tylko się uśmiechnął i poszedł do swojego pokoju  
-Czemu mnie nie poprosiłaś ?-zapytał blondyn wchodząc zaraz za mną do mojego pokoju 
-Bo jestem na ciebie zła -powiedziałam 
-To były tylko żarty -powiedział 
-Nieśmieszne -powiedziałam 
-Nie gniewaj się skarbie -powiedział i przytulił mnie gwałtownie  w tali, a ja nie spodziewając się  tego nie utrzymałam równowagi i upadliśmy na łóżko 
-Głupi jesteś -powiedziałam i pocałowałam go w usta 
-I za to mnie kochasz -powiedział i zszedł ze mnie kładąc się normalnie na  łóżku , a ja wtuliłam się w jego tors .Po chwili blondyn zaczął śpiewać swoją solówkę z Little Things .Po kilku minutach odpłynęłam w krajne morfeusza   
*************************************************************************
Przepraszam ,że tak dawno nie było , ale sprzątanie przygotownia do świat i jeszcze w Niedzielę były moje urodziny więc nie miałam czasu wybaczycie mi ??? Jak się podoba proszę o kom :)



niedziela, 8 grudnia 2013

Rozdział 16

Rozdział 16 

Tak , wreszcie dzisiaj piątek wstałam z łóżka starając się nie obudzić Nialla .Wzięłam zestaw ubrań i poszłam do łazienki ubrać się :
Po 30 minutach byłam już wyszykowana .Weszłam do pokoju i stanęłam nad moim łóżkiem . 
-Niall skarbie ?-zaczęłam 
-Hmmm ?-wymruczał 
-Zawieziesz mnie do szkoły ?-zapytałam 
-Nom -ponownie wymruczał 
-Dziękuję za 10 minut widzę cię na dole skarbie -powiedziałam i pocałowałam chłopaka w czubek nosa , a następnie opuściłam pokój i schodząc po schodach poślizgnęłam się na kogoś bluzce . 
Po chwili koło mnie stali już wszyscy . 
-Lottie boli cię coś ?-zapytał brat 
-Nie swędzi -powiedziałam ironicznie
-Aha -odpowiedział i chciał odejść , ale Lou to taka sierota ,że musiał mnie jeszcze nadepnąć 
-AAAAAAAAAAŁŁŁŁ Lou ty idioto -krzyknęłam  i spojrzałam na miejsce , w którym wcześniej stał Niall , ale go tam nie było . Po kilku minutach zjawił się owy blondyn w szarych dresach , białej koszulce, szarej bluzie i rozczochranej fryzurze . Podszedł do mnie , wziął mnie na ręce i powiedział Lou żeby wziął kluczyki od auta .
-Puść mnie dam sobie sama radę -powiedziałam , a chłopak odstawił mnie na ziemię 
-Oj nie jednak nie dam -powiedziałam nie mogą samodzielnie ustać 
-Oj -powiedział blondyn śmiejąc się pod nosem i ponownie wziął mnie na ręce i wsadził do auta .Z tyłu , a następnie usiadł koło mnie .
-Gdzie jedziemy ?-zapytałam brata , który prowadził auto
-Do szpitala -odpowiedział , a ja wtuliłam się w tors blondyna 

-Będzie dobrze skarbie -szeptał mi co chwile słodkie słówka 
-Miejmy nadzieję -odpowiedziałam i pocałowałam go 
-Kocham cię -powiedziałam 
-Ja ciebie też -odpowiedział i ponownie tego ranka   pocałował mnie
-Seksownie wyglądasz w tym wydaniu -powiedziałam przygryzając wargę , a następnie wpiłam się w usta blondyna tym samym dotykając czegoś i urażając sobie nogę 
-Długo jeszcze ?-zapytałam 
-Już jesteśmy -odpowiedział , a Niall ponownie wziął mnie na ręce i zaniósł do najbliższego lekarza , który założył mi gips i kazał przez najbliższy miesiąc nie chodzić do szkoły 
-No widzisz jestem pewna ,że to twoja wina jakbyś posprzątał te gacie brudasie to bym nie miała nogi w gipsie -powiedziałam do brata 
-Ta zaraz od razu brudasie -powiedział ofochany 
-Zawieź mnie do domu !-powiedziałam zła i przytuliłam się do Nialla 
-Oj skarbie będzie dobrze to ,aż cały miesiąc bez szkoły -powiedział blondyn
-No w sumie -powiedziałam i spojrzałam w jego oczy , w których się rozpłynęłam .Blondyn zaczął powoli przysuwać swoją głowę do mojej , aż w końcu złączył nasze usta w czułym pocałunku 
-Yhm-chrząknął Lou 
-Zamknij się tam -powiedziałam i teraz to ja pocałowałam blondyna czule i namiętnie 
-Jesteście ohydni -powiedział
-Mówi ten co nie ma żadnej dziewczyny -powiedziałam i wytknęłam mu język , a następnie schowałam twarz w zagłębienie szyi blondyna szepcząc ,że go kocham 
-Jesteśmy już -powiedział Lou , a blondyn ponownie wziął mnie na ręce i zaniósł tym razem do mojego pokoju . 
-Dziękuję -powiedziałam i cmoknęłam blondyna w usta 
-Przyjemność po mojej stronie -powiedział i położył się koło mnie. Leżeliśmy tak i rozmawialiśmy czasem dając sobie słodkie buziaki , aż tu nagle wybiła godzina 16 . 
-Lottie Leon przyszedł do ciebie-powiedział Lou wpuszczając chłopaka do mojego pokoju 
-To ja pójdę do siebie -powiedział Niall ,pocałował mnie namiętnie w usta i wyszedł z mojego pokoju
-Hej -powiedziałam do Leona i poklepałam miejsce obok mnie
-Hej kaleko - powiedział
-Zabawne -odpowiedziałam z sarkazmem 
-Jak to zrobiłaś ?-zapytał'
-Spadłam ze schodów -powiedziałam , a chłopak zaczął się śmiać za co dostał  w żebro .Leon podał mi lekcje i powiedział ,że musi iść . Chwile po wyjściu bruneta do mojego pokoju wszedł blondyn 
-Choć tu do mnie -powiedziałam ,a on usiadł koło mnie z dziwną miną 
-Co się stało ?-zapytałam 
-Po co on tu przyszedł ?-zapytał 
-O co ci chodzi ?-zapytałam 
-Pytam po co tu przyszedł ?-zapytał
-Zazdrosny jesteś ?-zapytałam 
-Bo .. -zaczął , a ja przerwałam mu pocałunkiem 
-Nie bądź głupi kocham tylko ciebie , a Leon to przyjaciel -powiedziałam , ale teraz to blondyn mnie pocałował 
-Słodki jesteś -powiedziałam i cmoknęłam go w usta 

***************************************************************************
No i jak się podoba kolejny rozdział ?